piątek, 31 stycznia 2014

Parada Równości w wersji kanadyjskiej

Kiedy tyko mam chwilę bardzo lubię usiąść sobie na ławce w jakimś ruchliwym miejscu i poobserwować ludzi ... to zadziwiające, że mieszka nas na świecie ponad 7 miliardów i każdy z nas jest inny!
Będąc w Kanadzie i mieszkając w samym centrum Montrealu, któregoś dnia załapaliśmy się na Paradę Równości. Było to interesujące doświadczenie, ponieważ "tam" jest to wydarzenie o charakterze ulicznej zabawy. Nie ma manifestacji politycznych czy walk o prawa mniejszości, stało się to bardziej atrakcją turystyczną. Zamknięta zostaje jedna z ważniejszych ulic a centrum miasta zamienia się w wielką imprezę, wszyscy wspólnie się bawią , tańczą, śpiewają, niezależnie od poglądów jakie wyznają.
Cieszyłam się, że wzięłam ze sobą aparat, bo mogłam uwiecznić to, jak bardzo ludzie żyjący "tam" czują się wolni i każdy może być sobą, nikt nie musi niczego udawać.
Uważam, że to fascynujące, że ludzie się od siebie tak bardzo różnią, bo gdybyśmy wszyscy byli jednakowi to jaki świat byłby nudny!