piątek, 31 stycznia 2014

Parada Równości w wersji kanadyjskiej

Kiedy tyko mam chwilę bardzo lubię usiąść sobie na ławce w jakimś ruchliwym miejscu i poobserwować ludzi ... to zadziwiające, że mieszka nas na świecie ponad 7 miliardów i każdy z nas jest inny!
Będąc w Kanadzie i mieszkając w samym centrum Montrealu, któregoś dnia załapaliśmy się na Paradę Równości. Było to interesujące doświadczenie, ponieważ "tam" jest to wydarzenie o charakterze ulicznej zabawy. Nie ma manifestacji politycznych czy walk o prawa mniejszości, stało się to bardziej atrakcją turystyczną. Zamknięta zostaje jedna z ważniejszych ulic a centrum miasta zamienia się w wielką imprezę, wszyscy wspólnie się bawią , tańczą, śpiewają, niezależnie od poglądów jakie wyznają.
Cieszyłam się, że wzięłam ze sobą aparat, bo mogłam uwiecznić to, jak bardzo ludzie żyjący "tam" czują się wolni i każdy może być sobą, nikt nie musi niczego udawać.
Uważam, że to fascynujące, że ludzie się od siebie tak bardzo różnią, bo gdybyśmy wszyscy byli jednakowi to jaki świat byłby nudny!































czwartek, 23 stycznia 2014

Podróż w czasie, czyli osiemnastowieczny Montreal

Zabieram Was z powrotem do Kanady.
Tym razem będzie to podróż w czasie... możecie zobaczyć jak wyglądali mieszkańcy osiemnastowiecznego Montrealu.
Co roku pod koniec sierpnia Muzeum Archeologii i Historii tego miasta organizuje tzw. 18TH CENTURY PUBLIC MARKET, który zabiera nas na wycieczkę do przeszłości wprost do serca ówczesnego bazaru znajdującego się w najstarszej części Montrealu.
Ci najbardziej wymagający smakosze będą zachwyceni mogąc spróbować autentycznych wyrobów jak z XVIII w. Są to różnego rodzaju dżemy i przetwory, wędliny, sery, słodycze a także cydr czy tzw. spruce beer, czyli piwo świerkowe.
Można zobaczyć muzyków,  rzemieślników, gawędziarzy czy żołnierzy w strojach z czasów Młodej Francji. 
Dzięki różnego rodzaju pokazom i paradom możemy poczuć atmosferę ówczesnego świata.


































niedziela, 12 stycznia 2014

KUMKWAT - mała pomarańcza

Suszone owoce to świetny pomysł na małą przekąskę kiedy mamy ochotę na coś słodkiego.
Wczoraj w centrum handlowym natknęłyśmy się razem z moją przyjaciółką na stoisko z suszonymi owocami z całego świata. Muszę przyznać, że wybór był imponujący. Po degustacji wg naszych smaków zdecydowanie wygrał suszony ananas (niekandyzowany) oraz kumkwat.
I właśnie ten ostatni owoc zaintrygował mnie najbardziej.
Poczytałam sobie trochę na ten temat.
I mianowicie KUMKWAT jest to owoc przypominający małą pomarańczę.
Jest owalny, ma gładką i cienką skórkę a jego miąższ składa się, podobnie jak w przypadku pomarańczy, z kilku cząstek. W każdej cząstce znajduje się mała pestka.
Kumkwat jest krzewem zaliczanym do roślin cytrusowych i pochodzi z Chin, ale uprawi się go także w Wietnamie,  Japonii, Brazylii i Afryce. W Europie rośnie w krajach śródziemnomorskich i nad Morzem Czarnym.
Bardzo polecam  takie suszone owoce jako przekąskę, świetnie też pasują do białego wina :)




czwartek, 9 stycznia 2014

Mała istotka a wielki skarb !

"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego się pragnie."
- Paulo Coelho

Idąc za ciosem, kolejna sesyjka małego brzdąca.  
Tym razem najpiękniejszego chłopczyka pod Słońcem - małego Aleksandra, mojego siostrzeńca i jego pięknej Mamy :)
Zdjęcia zostały zrobione w październiku, niecały miesiąc po urodzeniu się Aleksia.











środa, 1 stycznia 2014

Zosia Hania i kolorowe balony :)

Sylwestrowy nastrój udzielił się wszystkim, nawet tym najmłodszym.
Ile frajdy potrafi sprawić kilka kolorowych balonów :) 
A ciocia jak zwykle biegała z aparatem.