sobota, 16 listopada 2013

Las wzywa nas, czyli jesienny spacer po lesie

                         J e s i e ń

Jesień mnie cieniem zwiędłych drzew dotyka,
Słońce rozpływa się gasnącym złotem.
Pierścień dni moich z wolna się zamyka,
Czas mnie otoczył zwartym żywopłotem.

Ledwo ponad mogę sięgnąć okiem
Na pola szarym cichnące milczeniem.
Serce uśmierza się tętnem głębokiem.
Czemu nachodzisz mnie, wiosno, wspomnieniem?

Tak wiele ważnych spraw mam do zachodu,
Zanim z mym cieniem zostaniemy sami.
Czemu mi rzucasz kamień do ogrodu
I mącisz moją rozmowę z ptakami? 


Leopold Staff



Jesień to piękna pora roku. Mi kojarzy się z kolorowymi liśćmi tańczącymi na wietrze, który rozwiewa chmury i kołysze drzewa.  Przyroda żegna się z nami i przygotowuje się do zimowego snu.
Szczególnie o tej porze roku lubię chodzić na spacery do lasu, nie tylko na grzyby, ale właśnie po to by nacieszyć oko pięknymi kolorami.
Moja ostatnia wyprawa do lasu skończyła się tym, że nie zebrałam ani jednego grzyba, ale za to zrobiłam mnóstwo zdjęć :) Na grzybki załapałam się i tak, bo dostałam spory zapas od moich przyjaciół, którzy są "starymi grzybiarzami", więc na święta na farsz do pierogów porcja zamrożona jest :)
Zdjęcia zrobiłam w lesie warmińskim koło wsi Wesołowo, gdzie spędziłam mnóstwo czasu jako mała dziewczynka.